Nasze uczucia

Samoświadomość naszych uczuć

Kiedy drugi głos, który siedzi w Twojej głowie i mówi do Ciebie. Czy raczej to jest dialog? Ewentualnie beznamiętnie przygląda się jak pogrążasz się w otchłani problemów. Ten towarzysz to jest samoobserwacja. Bez obaw dopóki siedzi sobie tylko w głowie jest ok. Ta meta świadomość pozwala nam na nazwanie naszych emocji.

Wiem co czuję

Samoświadomość to identyfikacja naszego nastroju jak i myśli z nim związanych. Dzięki temu możemy ocenić czy jesteśmy skupieni albo rozkojarzeni czy akurat towarzyszy nam złość. Zdolność nazywania uczuć jakich doświadczamy określa się mianem metanastroju. Natomiast rozpoznawanie procesów myślowych jako metapoznanie.

Co znaczy ja

Samoświadomość oznacza „uświadomienie sobie zarówno swego nastroju, jak i myśli o nim”. Rozpoznanie własnych uczuć w tym złego nastroju jest łączne z chęcią podjęcia działań w celu pozbycia się go. Nazwanie po imieniu targających nami emocji pozwala na zapanowanie nad nimi i nie poddanie się ich niekorzystnemu działaniu.

Postrzeganie emocji

  • Świadomość własnych uczuć. Szczęśliwcy, którzy opanowali tą sztukę panują nad swoimi emocjami i nie poddają się im. Dzięki temu nie roztrząsają złych przeżyć długi czas co ma wpływ na ich zdrowie psychiczne.
  • Akceptowanie swoich emocji. Osoby takie zdają sobie sprawę z tych uczuć jakie nimi targają ale nie podejmują kroków aby je zmienić. Są dwa rodzaje tej kategorii ludzie, którzy mają cały czas przygnębiające uczucia i godzą się z nimi – depresja. Drugi rodzaj to osoby cały czas wesołe, które nie czują potrzeby do zmiany.
  • Poddawanie się swoim emocjom. Do tego grona należą osoby, którymi emocje żądzą jak chcą. Panuje w nich przekonanie, że nic nie mogą zrobić, aby przejąć nad nimi kontrole. Często zmienia się u nich nastrój i zwykle nie są świadomi swoich emocji.

Źródła:

  • https://emotionsblog.history.qmul.ac.uk/
  • https://www.2knowmyself.com
  • http://changingminds.org/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.