Mężczyzna na jesiennym wyjeżdzie w górach

Męski wypad w góry jesienią – jak się do niego przygotować?

Różne są sposoby walki ze stresem. Relaksem może być oderwanie się na kilka dni od obowiązków dnia codziennego. Mężczyźni lubią wypady w góry – niezależnie od aury mogą tam sprawdzić się w ciężkich warunkach. Okres jesienny sprzyja takim wyjazdom – niesprzyjająca aura sprawia, że ceny noclegów są niższe, chłodniejsze poranki i wieczory zapewniają malownicze widoki, zaś po wakacjach na szlakach trudno spotkać innych turystów. Co spakować na prawdziwie męski wypad w góry? Czy przygotowywać się pod względem fizycznym? Dlaczego jesień to idealna pora na weekendowe wypady?

Co należy zabrać na jesienny wyjazd w góry?

Góry mają swoje prawa i zasady. Jedną z nich jest absolutna zmienność pogody. Zarówno w wyższych, jak i niższych partiach gór trzeba być przygotowanym zarówno na jesienne, prawie letnie temperatury, jak i zimowe mrozy. Dlatego lepiej zapakować bieliznę termiczną, buty zimowe męskie czy czapkę lub opaskę. Wybierając się ze znajomymi warto podzielić się najważniejszym ekwipunkiem. Nawet jeśli wyjazd ma ograniczać się do krótszych spacerów dookoła miejsca noclegu można przywieźć ze sobą inne rzeczy, które pozwolą na integrację towarzystwa. Dzięki grom planszowym można stworzyć niesamowitą atmosferę na terenie każdego schroniska. Jednak również w przypadku krótkich spacerów warto mieć na nogach buty zimowe męskie – jesienne poranki są chłodne i zwykłe sportowe obuwie nie ogrzeje wystarczająco stopy. A przecież nikt nie chce wrócić z męskiego wyjazdu przeziębiony. Poza elementami ubioru i rozrywkowymi w ekwipunku dobrze mieć ostry nóż, czy płaszcz przeciwdeszczowy. Pogoda w górach jest zmienna – nigdy nie wiadomo, jaka będzie za kilka godzin.

Przygotowanie fizyczne – czy jest istotne?

Wyjazdy w góry różnią się między sobą planem. Jedni wybierają męski wypad do dzikiego schroniska w głuszy, inni wolą wypocząć w przyjemnym pensjonacie czy hotelu. W przypadku różnych planów, również planowane aktywności fizyczne będą odmienne. W schronisku koniecznym może być rąbanie drewna czy inne zajęcia wymagające tężyzny. Co więcej w większości sytuacji do takich schronisk czy szałasów w głuszy prowadzą tylko piesze ścieżki. Trzeba wtedy nie tylko dotrze tam na własnych nogach, ale również dźwigać cały ekwipunek na plecach. Dlatego osoby wybierające się na taki wypad powinny przynajmniej w minimalnym stopniu być aktywnymi fizycznie. Miłe pensjonaty czy hotele również mogą być przyjemną alternatywą na męski wyjazd integracyjny. Nie będzie on wtedy ekstremalny, jednak na pewno zadowoli uczestników. 

Najlepsza pora roku na górskie wyjazdy

Jesień wydaje się najrozsądniejszą porą roku na męskie kilkudniowe wypady. Przede wszystkim górskie ścieżki oczyściły się już z wakacyjnych spacerowiczów – wręcz trudno spotkać kogokolwiek na szlakach. Po drugie prawdziwa, polska, złota jesień może rozpieścić – temperatury zbliżone do letnich nie są czymś niespotykanym. Widok lasu liściastego, który mieni się różnymi barwami liści jest warty nawet tego, że trzeba założyć buty zimowe męskie na nogi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.