Młoda Pani psycholog

Ile zarabia psycholog?

Studia psychologiczne od lat cieszą się niesłabnącą popularnością. Dlaczego? Ludzka psychika nadal jest podmiotem badań naukowych, a że jest swoistego rodzaju, trudnym do zdefiniowania abstraktem, stanowi źródło nieustannej inspiracji.

Co determinuje do wyboru tej drogi kształcenia?

Młodzi ludzie, którzy wybierają ten kierunek, pragną zrozumieć intencje, kierujące ludzkimi zachowaniami. W dużej mierze poszukują też odpowiedzi na pytanie, jak to się dzieje, że są, kim są i że są, jacy są…

Edukacja uniwersytecka, z reguły poszerza poziom świadomości i daje im puls do rozwoju osobowości, jednakże jest zaledwie krokiem do zrozumienia funkcjonowania człowieczej świadomości i nieświadomości. Wybór psychologii, jako zawodowej specjalizacji, jest jednocześnie akceptacją na ciągłe poszerzanie wiedzy, a niewykluczone, że i na transformację własnej psychiki.

Możliwości pracy po studiach na kierunku Psychologia

Kiedy przychodzi kres edukacji, absolwenci wyższych uczelni mają do wyboru wiele różnorodnych możliwości.  Zapotrzebowanie na psychologów zgłaszają szkoły, placówki opiekuńczo wychowawcze, szpitale, ośrodki zdrowia, Sądy, przedsiębiorstwa średniej wielkości i duże korporacje, instytucje zajmujące się doradztwem zawodowym i rekrutacją pracowników… Wachlarz możliwości wyboru jest ogromny, a wszystko uzależnione jest od indywidualnych zainteresowań i talentów młodego adepta wiedzy psychologicznej. Jednym z największych wyzwań jest stworzenia własnego gabinetu i praca na swój rachunek.

Zatem, ile zarabia psycholog?

I jak to w psychologii bywa, odpowiem,​ ale…

… ale najpierw przywołam ten czas, w którym zapragnęłam zrealizować swoje marzenie i rozpocząć pracę pod własnym szyldem.

Pierwszy krok to powołanie do życia, osobistej marki… Uznanym na rynku ekspertom powierzyłam zaprojektowanie i stworzenie strony www, oraz wydrukowanie profesjonalnych wizytówek, a także ulotek, które szybko “rozpłynęły” się po okolicy. W lokalnej prasie, systematycznie zaczęły się ukazywać reklamy moich usług. Regularnie też, angażowałam się w mailing, jako narzędzie, w które szczerze wierzyłam..

Tymczasem mijały dni, tygodnie, miesiące…

… a pacjentów nie było!

Wówczas, na pytanie…

– Ile zarabia psycholog?

Mogłabym odrzec w gniewie …

– Psycholog NIC nie zarabia!

… ale, no właśnie!

Wbrew apatii, znalazłam sobie Superwizora

Mimo, że nie posiadałam pacjentów, zaczęliśmy regularne spotkania. Podczas jednego z nich, zapytałam…

Kobieta rozmawiająca z mężczyną

– Dlaczego wciąż nie mam pacjentów?

Odpowiedź była prosta i zaskakująca…

– Pacjenci pojawią się wówczas, gdy będziesz na to gotowa!

Wtedy, nie rozumiałam tych słów. Z logicznego punktu widzenia, gotowa byłam od dawna! Miałam dwa wygodne fotele, uruchomiłam machinę zwaną marketingiem i wypełniało mnie mnóstwo energii. Dopiero po czasie, dotarło do mnie, jakie mają znaczenie słowa Superwizora…

Tak, miałam mnóstwo energii, ale nie tej, której potrzebowałam do wykonywania tego niezwykłego zawodu.

Kiedy przyszedł czas, gdy potrafiłam się wyciszyć, kiedy umiałam się uspokoić… Kiedy zharmonizowałam własne stany emocjonalne, kiedy zrównoważyłam poziom napięcia wewnętrznego…

A właściwie, kiedy stałam się Ciszą, Spokojem, Harmonią, Równowagą…

…w moim gabinecie zaczęli pojawiać się pacjenci. Dopiero wówczas, mogli zaczerpnąć z moich zasobów.

Tak, wiem! To kapryśne pytanie…

– Ile zarabia psycholog?

Psycholog zarabia tyle, ile chce!

Psycholog w gabinecie z pacjentem

czyli tyle, ile jest w stanie przefiltrować przez siebie ludzkich problemów, bolączek, zgryzot, mozołów, frasunków, cierpień… Wszystko w tym względzie uzależnione jest od osobistych cech specjalisty, a dokładnie –  od jego wewnętrznej siły.

Dlatego są wśród nas tacy, którzy zarabiają niewiele ponad 2 000 złotych w ciągu miesiąca, ale nie brakuje i takich, którzy osiągają  dochody w wysokości  15 000 złotych i więcej. 

Dlatego…

Jeśli nie jesteś gotów na:

  • nieustanny rozwój i ciągłe poszerzanie wiedzy,
  • bezustanne roztopienie, przede wszystkim, własnego ego, a co za tym idzie – pokorę względem ludzkich słabości,
  • nieprzerwaną gotowość do bycia – w służbie dla dobra pacjenta,
  • ciągłą i bezwarunkową akceptację istoty ludzkiej z jej geniuszem i niedoskonałościami, jednocześnie…

… zapomnij o zawodzie psychologa!

Jednak, jeśli już w pełni pokochasz to, co robisz, pieniądze pojawią samoistnie i będziesz zaskoczony rozmiarem tego zjawiska. Wszak jest to proces nieświadomy, wynikający każdorazowo z osobistej motywacji i z wiążącego się z nią zaangażowania.

Kończąc, dedykuję poniższy tekst dla wszystkich, którzy myślą, by stać się specjalistami d/s ludzkiej psychiki. Niech, Siła, stanie się Waszym prawdziwym imieniem.

Sprawdź też https://www.odzyskaj.eu/ile-zarabia-psycholog/.

Mojemu pacjentowi…
Jestem Twoim instrumentem.
Wyjdź na scenę i zagraj melodię Twojego umysłu.
Powiadasz, że nie potrafisz? Powiadasz, że się boisz? Czyż nie jest prawdą, iż każdy, kto chciał zostać muzykiem, musiał kiedyś po raz pierwszy szarpnąć strunę, czy też uderzyć w klawisze?
Będę z Tobą, gdy zaczniesz zagłębiać tajemne życie nut..
… gdy będziesz eksplorować sekrety tonacji i odkrywać zagadki akordów.
Będę z Tobą, gdy wydobędziesz pierwszy nieudolny dźwięk…
A kiedy już rozpoczniesz dawać perfekcyjnie koncerty lub improwizowane festiwale, nadal będę wibrować z twoją świadomością i płynąć niczym fala drgań przez umysł nieświadomy.
Każdy bowiem instrument, wydaje tylko taki dźwięk, jaki emanuje z wnętrza artysty.  Wyjdź na scenę! Jestem z Tobą. Współbrzmię z Tobą… Graj!

Z książki „Pani N. z Krainy Czarów” AUTORSTWA ELŻBIETY BULIK

 

Artykuł napisała:
Elżbieta Bulik
PSYCHOLOG, PSYCHOTERAPEUTA

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.