Wspomnienia z dzieciństwa

Brak słów

Czy często zdarza się Wam reagować na wyrost? Jest coś co ciężko opisać słowami ale powoduje w nas blokadę i reakcje obronną. Mimo, że zagrożenia tak faktycznie nie istnieje. Tylko detale zdarzenia z przeszłości pasują do tego co wprowadziło nas w stan gotowości.

Alarm bez głowy

Sytuacje kryzysowe pozostawiają w naszym umyśle swoje piętno. Ciało migdałowate zapamiętuje zdarzenia, szereg odebranych bodźców jako nacechowanie emocjonalne. Kiedy sytuacja się stabilizuje i pozostaje już tylko zbiorem wspomnień i uczuć. Nie oznacza to, że jej kariera się w nas skończyła. Wystarczy wystąpienie elementu przypominającego tamtą sytuację aby wywołać irracjonalną reakcję.

Plan gotowości

Kilka elementów układanki wystarczy ciału migdałowatemu aby wprowadzić nas w stan gotowości. Ten układ z przeszłości chroniący nas przed niekorzystnym dla nas działaniem czynników jest mocno zapisany, dlatego tak trudno chłodno nam kalkulować pod wpływem emocji. Sytuacja może być całkowicie niegroźna jednak my, poprzedzeni trudnymi przeżyciami, reagujemy na nią bardzo mocno.

Frustracje w dzieciństwie

Kiedy jeszcze świat jest dla nas bardzo wielki i nie wszystko potrafimy opisać słowami, znaczenie w nauce mają uczucia. Dokładnie, u dzieci ciało migdałowate odgrywa ogromną rolę. Interakcje z otoczeniem wywołują odpowiednie ślady emocjonalne. Zebrane wtedy doświadczenie kształtuje całe późniejsze zachowanie, reakcje na bodźce.

Kiedy brakuje nam słów

Ataki paniki, wybuchy emocji w późniejszym życiu, których powód ciężko opisać nam słowami, mają swoje korzenie właśnie we wczesnym dzieciństwie. Dlatego nam dorosłym, odpowiedzialnym za wychowanie dzieci, ciężko jest je zrozumieć. To tak jakbyśmy sobie zamknęli oczy i starali się wykonywać codzienne czynności z wykorzystaniem pozostałych zmysłów.

Źródła:

  • http://changingminds.org
  • https://www.2knowmyself.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.